Urlop nad morzem bez drinka? Prohibicja zwiększa zasięg
19 gru 2025
Czy za kilka lat nad morzem nie będzie można kupić wieczorem piwa lub butelki wina? Jeszcze do niedawna taki scenariusz był nieprawdopodobny, dziś mówi się o nim coraz częściej. Nadmorskie miasta zastanawiają się nad ograniczeniem handlu alkoholem. W sierpniu prohibicję wprowadził Szczecin. Teraz dyskutuje się o tym w Świnoujściu, Międzyzdrojach i Kołobrzegu. Co ciekawe, mieszkańcy popierają pomysł zakazu sprzedaży alkoholu w godzinach nocnych. Turyści już niekoniecznie.
Najpierw nocną prohibicję wprowadziły duże miasta m.in. Szczecin, Wrocław, Kraków, Bydgoszcz, czy Gdańsk. Teraz myślą o tym inne, mniejsze miejscowości. W Świnoujściu temat nocnej prohibicji zainicjował radny Jan Borowski.
– Z głęboką troską o bezpieczeństwo i zdrowie mieszkańców Świnoujścia zwracam się z wnioskiem o podjęcie pilnych działań zmierzających do wprowadzenia ograniczeń w godzinach nocnej sprzedaży napojów alkoholowych, godzinach 22.00 – 6.00 na obszarze całego miasta. Jednocześnie zaznaczam, że zakaz nie musi dotyczyć restauracji, pubów czy dyskotek- apelował Jan Borowski.
Radny Jan Borowski
Zdaniem radnego alkohol w Świnoujściu jest dostępny wszędzie – na stacjach benzynowych, i w niemal każdych sklepach. J. Borowski wyznał, że sam kilka lat temu odstawił alkohol i uważa, że była to najlepsza decyzja w życiu. – Każdy kąt ugina się od butelek. Smakowe wódki, kolorowe butelki – to wszystko wygląda jak słodycze, wabiące wzrok młodych ludzi. I co robią politycy? Udają, że problem nie istnieje. Czy ktoś w ogóle patrzy na to, jak alkohol rozbija rodziny? Ilu dzieci dorasta w domach, gdzie alkoholizm niszczy każdą szansę na normalne życie? Ilu młodych ludzi umiera w wypadkach drogowych, bo kierowcy „tylko jedną małpkę” wypili, ale to wystarczyło, żeby zabić? A ile osób walczy z nałogiem, bo alkohol jest na wyciągnięcie ręki – i to legalnie, wszędzie? – przekonuje J. Borowski.
Według OECD statystycznie Polak wypija 10-11 litrów czystego alkoholu rocznie. To niemal najwięcej w UE. Wiele polskich miast coraz poważniej myśli o wprowadzeniu nocnej prohibicji, ponieważ dane policyjne pokazały, że wpływa ona na mniejszą ilość interwencji dotyczących zakłócenia porządku publicznego. Burmistrz Międzyzdrojów Mateusz Bobek przyznał, że u niego również pojawił się taki pomysł, ale dyskusja na ten temat dopiero się zaczyna. Sam nie jest zwolennikiem takich ograniczeń.
„Często takie zakazy i tak są obchodzone a przecież wakacje to nieco inny czas”, mówił na antenie Polskiego Radia Szczecin M. Bobek.
Przeciwko prohibicji są niektórzy przedsiębiorcy, głównie ci, którzy prowadzą sklepy sprzedające alkohol. W social mediach głosy są podzielone, choć większość jest raczej za ograniczeniem sprzedaży alkoholu.
„Spoko, fajnie, teoretycznie prowadzi to do ograniczenia spożywania alkoholu, ale.. Promocja w Lidlu na ten weekend – kup 12 piw w cenie 6, promocja w prawie każdym markecie – kup dwie wódki, druga – 80% taniej i koniecznie te litrowe. I co, tutaj nie ma problemu?”, wskazuje internautka.
„W Polsce jest demokracja czy komunizm!? Na Zachodzie sprzedają alkohol w promocyjnych cenach a w Polsce będzie decydował jakiś urzędniczyna kiedy i gdzie mam kupić flaszkę”, twierdzi inny internauta.
W nadmorskich miejscowościach trudno będzie wprowadzić prohibicję ponieważ na sprzedaży alkoholu w sezonie letnim sporo zarabia branża gastronomiczna. Już w 2018 roku w Kołobrzegu przygotowano uchwałę o prohibicji. Zakładała ona ograniczenie sprzedaży alkoholu od godz. 1:00 do 6:00. Rada Miasta większością głosów ją odrzuciła.
Czy gmina Świnoujście wprowadzi nocną prohibicję? „– Obecnie analizujemy założenia propozycji radnego J. Borowskiego. Jeśli zapadną jakiekolwiek decyzje, będą one poprzedzone konsultacjami społecznymi. Miasto prowadzi również szerokie działania informacyjne związane z profilaktyką i edukacją dotyczącą problemów alkoholowych. Obejmują one zarówno inicjatywy edukacyjne, jak i sportowe. Szersza dyskusja w tym zakresie z pewnością zostanie przeprowadzona w odpowiednim czasie – poinformowała Beata Olszewska z Biura Informacji i Konsultacji Społecznych Urzędu Miasta Świnoujście.
Dodajmy, że od chwili wejścia w życie nocnej prohibicji w Szczecinie, po ponad miesiącu, policjanci odnotowali nieco mniej interwencji dotyczących zakłócania porządku publicznego. Co ciekawe, sytuacja wygląda nieco inaczej w przypadku wyjazdów pogotowia ratunkowego. W czasie prohibicji interwencji związanych z alkoholem było… więcej.
Przypomnijmy. Zgodnie z prawem każdy sklep, pub, czy restauracja musi posiadać koncesję na sprzedaż alkoholu. Nie może on być dostępny co najmniej 100 metrów od miejsc chronionych, np. szkół, kościołów i ośrodków leczenia uzależnień.
Jak zrobić porządek z kamperami? Wizerunkowy dylemat Świnoujścia
12 cze 2026
W ostatnich kilku latach caravaning przeszedł niemalże rewolucję. Z dość niszowej formy turystyki wyrósł na lidera mobilnego wypoczynku. Niestety, za zmianami nie nadążyła infrastruktura o […]
Szybciej do Świnoujścia? Rewolucja na torach
11 cze 2026
Szykuje się rewolucja kolejowa na Pomorzu Zachodnim. Obejmie ona również Świnoujście. Chodzi o drugi korytarz kolejowy na wyspy. Inwestycja ma być elementem zachodniej obwodnicy kolejowej […]
Setny rejs promu Jantar Unity. Awarii nie było, ciężarówki dopisały
10 cze 2026
Nowy prom Jantar Unity, należący do floty POLSCA Baltic Ferries, ukończył niedawno swój setny rejs na trasie Świnoujście – Trelleborg. Armator zapewnia, że wyniki operacyjne […]
Dodaj komentarz