Pod prąd na S3. Kosztowna brawura kierowcy
29 lip 2026
Dla jednego z kierowców jadących trasą S3 w kierunku Świnoujścia brawura okazała się dość kosztowna. Zamiast cierpliwie czekać w zatorze, 27-latek postanowił zawrócić i… pojechać pod prąd korytarzem życia utworzonym przez innych kierowców.
Do zdarzenia doszło w rejonie Klinisk Wielkich. Gdy na ekspresówce pojawił się korek, kierujący fordem uznał, że znajdzie „rozwiązanie” problemu. Zawrócił samochód i ruszył w przeciwnym kierunku, wykorzystując korytarz życia, który pozostali kierowcy utworzyli dla służb ratunkowych. Informacja o skrajnie ryzykownym zachowaniu szybko trafiła do policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Goleniowie. Mężczyzna nie uniknął odpowiedzialności. W ciągu dwóch dni od zgłoszenia został ukarany za dwa wykroczenia: jazdę drogą ekspresową w kierunku przeciwnym oraz bezprawne korzystanie z korytarza życia. Łącznie otrzymał dwa mandaty na kwotę 8 tysięcy złotych oraz aż 23 punkty karne.
– Korytarz życia nie jest dodatkowym pasem ruchu ani sposobem na ominięcie korka. To miejsce, które może decydować o tym, czy ratownicy dotrą na czas do osoby walczącej o życie – przypominają policjanci.
Takie zachowania na S3 niestety nie należą do wyjątków. W ostatnich latach policjanci wielokrotnie interweniowali wobec kierowców, którzy w czasie zatorów próbowali zawracać na drodze ekspresowej, jechać pasem awaryjnym lub wykorzystywać korytarz życia jako „skrót”. Szczególnie często do podobnych sytuacji dochodzi w okresie wakacyjnym, gdy trasa prowadząca nad morze przeżywa prawdziwe oblężenie.
Dodaj komentarz