Korki w świnoujskim tunelu, zapchane rondo. A specjaliści ostrzegali
30 lip 2026
Stało się to o czym przed wybudowaniem tunelu ostrzegali specjaliści. W sezonie letnim tunel zaczął się korkować. Skala zjawiska zaskoczyła nawet miejskie służby. Prezydent Świnoujścia Joanna Agatowska przyznała, że problemem nie jest sam tunel, lecz brak płynności ruchu na rondzie i ulicy Wolińskiej. Jeżeli problem będzie narastał, ruch w tunelu może być czasowo wstrzymywany. Tymczasem dokładnie na takie problemy wskazywali autorzy dokumentu „Koncepcja Systemu Zarządzania Ruchem dla Świnoujścia” z 2019 roku.
O spalinach w tunelu i kłopotliwej wentylacji wiedzą już wszyscy Wyspiarze. W sezonie letnim problem się pogłębia, bo gdy samochody zatrzymują się wewnątrz tunelu dochodzi do szybkiego wzrostu stężenia spalin. Miasto wraz z Wydziałem Zarządzania Kryzysowego przyznało, że pracuje nad specjalnymi procedurami w takich sytuacjach. Tylko co tak naprawdę można zrobić? Niewydolnej wentylacji już się nie poprawi, nowego ronda i objazdów dla tirów raczej nie będzie. Nie można wykluczyć, że w trakcie zatorów, przejazd tunelem zostanie po prostu czasowo wstrzymany. Oczywiście pewnie takich sytuacji będzie niewiele, ale czy po to wydano ponad miliard zł na tunel i dociągnięcie S3 do Świnoujścia? Urzędnicy potwierdzają, że już teraz natężenie ruchu w tunelu osiągnęło poziom, którego spodziewano się dopiero za kilka lat.
– Rzeczywiście czasami obserwujemy zdecydowanie większe natężenie ruchu niż zakładano. Liczba pojazdów osiąga poziom, który według wcześniejszych prognoz miał nastąpić dopiero w kolejnych latach – wyjaśnia Adrian Trydeński z UM w Świnoujściu.
Na problem nakłada się kilka rzeczy. Liczba ciężarówek korzystających z terminala promowego systematycznie rośnie. Rocznie to ponad 430 000 tirów a po wybudowaniu całego korytarza od Świnoujścia na południe Europy będzie ich jeszcze więcej. Do tego dochodzi sposób jazdy w tunelu. Choć obowiązuje w nim ograniczenie prędkości do 50 km/h, wielu kierowców jedzie znacznie wolniej – nawet 20–30 km/h. Dodajmy jeszcze błędy popełniane na rondzie przy wyjeździe z tunelu, gdzie kierowcy nie zawsze prawidłowo sygnalizują zamiar zjazdu. W efekcie ruch jeszcze bardziej zwalnia.
A teraz trochę liczb. W ostatnich trzech latach przez świnoujski tunel przejechało ponad 15 mln pojazdów, co daje nam około 5 mln rocznie. Przepustowość tunelu została oszacowana na około 30 tys. pojazdów na dobę, czyli ponad 10 mln rocznie. Wydaje się więc, że jest jeszcze bezpieczny margines. Jest jednak małe ale. Autorzy koncepcji wyraźnie podkreślili, że rzeczywista przepustowość całego układu jest ograniczana przez skrzyżowania po obu stronach tunelu, a nie przez sam tunel. W dokumencie zapisano, że przepustowość ronda wynosi około 930 pojazdów na godzinę dla jednego wlotu i jest ona niższa niż możliwości samego tunelu. Specjaliści wprost napisali, że przy wyższych natężeniach ruchu zatory będą powstawały przed węzłami (rondami), a nie w tunelu. Ta wiedza była powszechnie znana w 2019 roku.
Czy pocieszeniem dla Wyspiarzy i turystów będzie fakt, że wielu miastach po otwarciu dużych przepraw lub tuneli pojawia się podobny problem? Tak jest w Warszawie, Krakowie, czy Gdańsku. Świnoujście ma jednak większy kłopot, bo cały ruch samochodowy z Uznamu musi przejść jednym korytarzem komunikacyjnym. Tunel nie rozdziela ruchu na kilka tras – skupia go w jednym miejscu. Co można zrobić w takim przypadku? W grę wchodzi kilka powiązanych ze sobą rozwiązań: inteligentne sterowanie ruchem, szybka informacja dla kierowców (jeżeli korek tworzy się przed tunelem, kierowca powinien dowiedzieć się o tym jeszcze przed wjazdem w rejon miasta, a nie dopiero stojąc w kolejce) i elastyczne zmiany w organizacji ruchu (po analizie po kilku sezonach).
Co ciekawe, w koncepcji nie rekomendowano budowy kolejnych ulic jako głównego rozwiązania. Dokument nie proponował prostego podejścia: „więcej dróg, to mniej korków”. Wręcz przeciwnie – autorzy wskazują, że rozbudowa infrastruktury drogowej bez jednoczesnego ograniczania ruchu samochodowego może prowadzić do kolejnego wzrostu liczby aut (zjawisko popytu indukowanego). Dlatego proponowano równoległy rozwój: komunikacji miejskiej, ruchu rowerowego, infrastruktury pieszej i inteligentnego sterowania ruchem. Czy w jakimś stopniu wdrożono zalecenia specjalistów? To już temat na osobny artykuł.
rj
3 odpowiedzi do “Korki w świnoujskim tunelu, zapchane rondo. A specjaliści ostrzegali”
Poczekajmy jak ruszy terminal kontenerowy , to dopiero się zacznie blokada i będzie armagedon , teraz już wychodzi niekompetencja inżynierów i brak wyobraźni, no cóż głupota i debilizm przy projektowaniu i akceptacji daje się nam we znaki
Światowy Dzień Fotografii. Świnoujście – miasto, na które lubi się patrzeć
19 sie 2026
19 sierpnia obchodzimy Światowy Dzień Fotografii. I chyba trudno o lepsze miejsce, żeby o fotografii mówić, niż Świnoujście. Fotografujemy tutaj dużo. Morze, port, promy, ludzi, […]
Hel zamienia się w Normandię. Wielka inscenizacja nad Bałtykiem
16 sie 2026
Na tydzień Hel zamieni się w wojenny teatr, a spokojne na co dzień ulice i plaże staną się scenografią jednej z największych operacji militarnych XX […]
Gigantyczna chorągiew na świnoujskiej latarni. Polska duma po horyzont
14 sie 2026
Szykuje się kolejna spektakularna akcja na świnoujskiej latarni. W sobotę, z okazji Święta Wojska Polskiego na szczyt Królowej Jasności zostanie wciągnięta ogromna bandera Wojska Polskiego, […]
Poczekajmy jak ruszy terminal kontenerowy , to dopiero się zacznie blokada i będzie armagedon , teraz już wychodzi niekompetencja inżynierów i brak wyobraźni, no cóż głupota i debilizm przy projektowaniu i akceptacji daje się nam we znaki
I kto dał ciała?
A co ma piernik do wiatraka? Ciężarówki z terminala będą jeździć tunelem albo po rondzie? Nie ta lokalizacja i nie ten kierunek.